grafika z Nikodemem Piaseckim w tle herb Bronislawek
Wywiad

„Zawsze wchodzę na boisko prawą nogą”. Rozmowa z Nikodemem Piaseckim

Do Błyskawicy trafił w rundzie rewanżowej poprzedniego sezonu, a dziś jest najlepszym strzelcem drużyny i jednym z tych, na których opiera się walka o powrót do A klasy. Nikodem Piasecki opowiada o swoim pierwszym golu w seniorach, bramkach, z których jest najbardziej dumny, i o tym, dlaczego jego idolem jest akurat Matheus Cunha.

Wiosna, która odmieniła Błyskawicę

Moment dołączenia Nikodema zbiegł się z największą przemianą zespołu w sezonie 2025/2026. Jesienią Błyskawica nie wygrała ani jednego meczu i zakończyła rundę z dorobkiem 3 punktów. Wiosną, już z Nikodemem w składzie, zdobyła 20 punktów: 6 zwycięstw, 2 remisy i dodatni bilans bramek 25:20. Wszystkie sezonowe wygrane przyszły dopiero po przerwie zimowej.

Dwa gole Nikodema z tamtej rundy szczególnie zapadły w pamięć. W 18. kolejce, na wyjeździe ze Stellą Białośliwie, Błyskawica przegrywała 0:1 aż do doliczonego czasu gry. W 90+1. minucie Nikodem doprowadził do wyrównania i dał drużynie cenny punkt. Sześć kolejek później otworzył wynik domowego meczu z Unią Ujście, czyli z zespołem, który ostatecznie sięgnął po mistrzostwo grupy. Bronisławki wygrały ten mecz aż 4:0.

Gdyby liczyć wyłącznie punkty z rundy wiosennej, Błyskawica zajęłaby 5. miejsce w tabeli. Słabej jesieni nie dało się już odrobić i drużyna spadła do klasy B, ale Nikodem w zaledwie jednej rundzie strzelił 5 goli i zamknął podium klubowej klasyfikacji strzelców. Pełne podsumowanie sezonu znajdziecie we wpisie Podsumowanie sezonu 2025/2026.

Początki i pierwszy gol w seniorach

Radek Joachimiak: Zacznijmy od podstaw. Ile masz lat i od kiedy jesteś w Błyskawicy?

Nikodem Piasecki: Mam 21 lat, a w Błyskawicy gram od rundy rewanżowej poprzedniego sezonu.

Radek: Pamiętasz swojego pierwszego gola w piłce seniorskiej?

Nikodem: Pamiętam nawet, kto mi asystował. To był mój debiut w rezerwach KP Piła, a bramkę strzeliłem ze Zrywem Sypniewo. Wyrzut z autu w pole karne, Robert Greń przedłużył piłkę głową, a ja zamknąłem akcję na dalszym słupku, dostawiając nogę.

Forma strzelecka i walka o A klasę

Radek: Dziś jesteś najlepszym strzelcem drużyny. Jak się z tym czujesz?

Nikodem: Oczywiście bardzo się cieszę. Na pewno pomaga to w szybkim powrocie Błyskawicy do A klasy. Jestem zadowolony z dobrej formy strzeleckiej i liczę na walkę o koronę króla strzelców do ostatniej kolejki.

Radek: Który z Twoich tegorocznych goli wspominasz najchętniej?

Nikodem: Ciężko wybrać jednoznacznie jedną bramkę. Waham się między dwiema, dlatego wytypuję obie: gol na 5:0 z Zelgniewem z rzutu wolnego lewą nogą i gol na 1:0 z Zawadą po strzale z dystansu prawą.

Rytuał przed meczem i piłkarscy idole

Radek: Piłkarze to często ludzie przesądni. Masz jakiś rytuał przed meczem?

Nikodem: Chyba nie mam jakiegoś konkretnego rytuału. Jedyne, co przychodzi mi do głowy, to to, że zawsze wchodzę na boisko prawą nogą.

Radek: Kto jest Twoim piłkarskim idolem?

Nikodem: Z dzieciństwa na pewno Cristiano Ronaldo, a z obecnej generacji Matheus Cunha.

Radek: Cunha to dość nietypowy wybór. Dlaczego akurat on? I co łączy go z Ronaldo?

Nikodem: Lubię jego bezczelny styl gry. Często podejmuje odważne próby dryblingu. Cenię go też za prowokujący sposób bycia, bo w ten sposób wchodzi przeciwnikowi do głowy. A tych dwóch dżentelmenów łączy Manchester United, więc odpowiedź jest prosta: jestem kibicem Czerwonych Diabłów.

Słowo do kibiców

Radek: Na koniec: co chciałbyś przekazać kibicom, którzy przychodzą na mecze Błyskawicy?

Nikodem: Zachęcam do dalszego wspierania. To miłe, że ktoś poświęca swój wolny czas, żeby przyjść i obejrzeć mecz.

Radek: Dzięki za rozmowę i powodzenia w walce o awans i koronę króla strzelców.

Następny wpis
Zapowiedź 9. kolejki 2026/2027
Poprzedni wpis
Wynik meczu 8 kolejki 2026/2027