Sezon dwóch twarzy. Trzy punkty jesienią, dwadzieścia wiosną i spadek, który może stać się nowym początkiem
Sezon 2025/2026 w wykonaniu Błyskawicy Bronisławki to opowieść o drużynie, która przez pół roku wyglądała na pewnego spadkowicza, by w drugiej połowie rozgrywek zagrać jak zespół ze środka tabeli. Ostatecznie klub z Klasy A Proton (grupa wielkopolska I) zakończył zmagania na 14. miejscu i pożegnał się z tym poziomem rozgrywek. Ale liczby, emocje i słowa ludzi tworzących ten zespół pokazują, że przygnębiająca lokata nie oddaje pełni obrazu.
W tym podsumowaniu znajdziecie komplet danych z całego sezonu, ranking strzelców, zestawienie zawodników z największą liczbą rozegranych minut oraz obszerne wypowiedzi zarządu i piłkarzy, którzy bez owijania w bawełnę mówią o tym, co poszło nie tak i co daje nadzieję na przyszłość.
Bilans sezonu, czyli dlaczego liczby bolą, ale nie zawstydzają
W 26 spotkaniach Błyskawica zanotowała 6 zwycięstw, 5 remisów i 15 porażek, ze stosunkiem bramek 42:55 i dorobkiem 23 punktów. To dało ostatnie miejsce w tabeli i spadek do klasy B.
Sezon miał jednak dwa wyraźnie różne oblicza, i to pod dwoma względami. Pierwszy podział to dom kontra wyjazd. Na własnym boisku zespół radził sobie przyzwoicie, natomiast w delegacji był bezradny, ugrywając na wyjazdach zaledwie 9 z 32 możliwych punktów. To właśnie ta niemoc poza domem najmocniej zaważyła na końcowej pozycji.
Drugi, jeszcze wyraźniejszy podział wyznacza kalendarz. Jesienią Błyskawica nie wygrała ani razu, kończąc pierwszą rundę z zaledwie 3 punktami. Wiosną przyszedł przełom i aż 20 punktów. Wszystkie sezonowe zwycięstwa padły po przerwie zimowej.
| Kategoria | M | Z | R | P | Bramki | Pkt |
|---|---|---|---|---|---|---|
| Razem | 26 | 6 | 5 | 15 | 42:55 | 23 |
| Dom | 13 | 4 | 2 | 7 | 27:24 | 14 |
| Wyjazd | 13 | 2 | 3 | 8 | 15:31 | 9 |
| Runda jesienna | 13 | 0 | 3 | 10 | 17:35 | 3 |
| Runda wiosenna | 13 | 6 | 2 | 5 | 25:20 | 20 |
Jesień i wiosna, czyli dwie zupełnie różne drużyny w jednym sezonie
Najmocniejszy motyw całych rozgrywek to przemiana, jaka dokonała się w zespole na przełomie rund. Jesienią Bronisławki wyglądały na drużynę bez pomysłu i bez punktów, ze stosunkiem bramek 17:35 i zaledwie trzema oczkami. Wiosną na boisko wybiegał ktoś zupełnie inny: zespół z dodatnim bilansem bramkowym 25:20, potrafiący urywać punkty czołówce i wygrywać wysoko.
Najlepszy dowód skali tej przemiany daje prosta symulacja. Gdyby liczyć wyłącznie punkty zdobyte w rundzie wiosennej, Błyskawica zajęłaby 5. miejsce w tabeli, w samym środku stawki, tuż za czołówką. Ta sama tabela cząstkowa po rundzie jesiennej stawiała ją na ostatniej, 14. pozycji. Trudno o lepszą ilustrację sezonu dwóch twarzy.
Symbolem wiosennej zwyżki formy była domowa wygrana 4:0 z Unią Ujście w 24. kolejce, i to nad zespołem, który ostatecznie sięgnął po mistrzostwo grupy. Do tego doszły efektowne zwycięstwa 5:1 z Iskrą Czernice, 4:1 z Jednością Zakrzewo i 3:0 ze Zrywem Sypniewo.
Tabela rundy jesiennej
| Nazwa | Pkt | Z | R | P | Bilans | |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | Unia Ujście | 31 | 10 | 1 | 2 | 44:17 |
| 2 | KS Leżenica | 23 | 7 | 2 | 4 | 33:29 |
| 3 | KP Piła II | 22 | 6 | 4 | 3 | 41:25 |
| 4 | Tarnovia Tarnówka | 22 | 7 | 1 | 5 | 40:32 |
| 5 | Błyskawica Nieżychowo | 20 | 6 | 2 | 5 | 21:15 |
| 6 | Zryw Sypniewo | 20 | 5 | 5 | 3 | 34:30 |
| 7 | Iskra Czernice | 20 | 6 | 2 | 5 | 28:41 |
| 8 | Iskra Bądecz | 19 | 6 | 1 | 6 | 41:40 |
| 9 | Włókniarz Okonek | 17 | 5 | 2 | 6 | 35:35 |
| 10 | LZS Skic | 16 | 4 | 4 | 5 | 28:25 |
| 11 | Stella Białośliwie | 16 | 5 | 1 | 7 | 26:40 |
| 12 | Błękitni Kuźnica Czarnk. | 15 | 4 | 3 | 6 | 35:40 |
| 13 | Jedność Zakrzewo | 11 | 2 | 5 | 6 | 12:31 |
| 14 | Błyskawica Bronisławki | 3 | 0 | 3 | 10 | 17:35 |
Tabela rundy wiosennej
| Nazwa | Pkt | Z | R | P | Bilans | |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | KP Piła II | 29 | 9 | 2 | 2 | 39:18 |
| 2 | Stella Białośliwie | 25 | 8 | 1 | 4 | 33:24 |
| 3 | Unia Ujście | 22 | 7 | 1 | 5 | 31:21 |
| 4 | KS Leżenica | 22 | 6 | 4 | 3 | 27:17 |
| 5 | Błyskawica Bronisławki | 20 | 6 | 2 | 5 | 25:20 |
| 6 | Włókniarz Okonek | 20 | 6 | 2 | 5 | 27:26 |
| 7 | Błyskawica Nieżychowo | 19 | 6 | 1 | 6 | 31:29 |
| 8 | Iskra Bądecz | 18 | 5 | 3 | 5 | 27:28 |
| 9 | Błękitni Kuźnica Czarnk. | 18 | 5 | 3 | 5 | 26:38 |
| 10 | Tarnovia Tarnówka | 17 | 5 | 2 | 6 | 27:29 |
| 11 | LZS Skic | 14 | 4 | 2 | 7 | 28:34 |
| 12 | Jedność Zakrzewo | 14 | 4 | 2 | 7 | 28:36 |
| 13 | Zryw Sypniewo | 13 | 4 | 1 | 8 | 24:35 |
| 14 | Iskra Czernice | 8 | 2 | 2 | 9 | 26:44 |
Ranking strzelców. Bartosz Kubiak ponad wszystkimi
Za ofensywę Błyskawicy w tym sezonie odpowiadało aż trzynastu różnych strzelców, co dobrze oddaje zespołowy charakter tej drużyny. Na czele klasyfikacji stanął jednak jeden zawodnik, który wyraźnie odskoczył reszcie.
Bartosz Kubiak zdobył 10 bramek i został niekwestionowanym królem strzelców klubu, mimo że w kilku spotkaniach zabrakło go na boisku. Drugie miejsce zajął Dawid Kmak z 6 golami, a podium domknął Nikodem Piasecki z 5 trafieniami.

Tuż za podium uplasował się Jakub Mazur z 4 golami, który był najskuteczniejszym zawodnikiem jesieni. Po 3 trafienia dołożyli Jakub Wesołowski i Kacper Pilarski, a po 2 gole zdobyli Krzysztof Waliszewski, Mateusz Klap i Wojciech Woźniak. Listę strzelców zamykają Antek Wojciechowski, Bartosz Jarczyński, Marek Lis i Szymon Pajączkowski, każdy z jednym trafieniem. Do dorobku zespołu doszła jeszcze jedna bramka samobójcza rywala, co dopełnia sezonowy bilans 42 goli.
| Gole | Zawodnik |
|---|---|
| 10 | Bartosz Kubiak |
| 6 | Dawid Kmak |
| 5 | Nikodem Piasecki |
| 4 | Jakub Mazur |
| 3 | Jakub Wesołowski |
| 3 | Kacper Pilarski |
| 2 | Krzysztof Waliszewski |
| 2 | Mateusz Klap |
| 2 | Wojciech Woźniak |
| 1 | Antek Wojciechowski |
| 1 | Bartosz Jarczyński |
| 1 | Marek Lis |
| 1 | Szymon Pajączkowski |
Filary zespołu. Kto rozegrał najwięcej minut
O tym, kto niósł tę drużynę przez cały sezon, najlepiej mówi liczba rozegranych minut. Na czele zestawienia stanął kapitan i wiceprezes Robert Rehbein z 2261 minutami na boisku, co jest dowodem nie tylko jego dyspozycji, ale i odpowiedzialności za zespół w najtrudniejszych chwilach.

Tuż za nim uplasował się Krzysztof Waliszewski z 2222 minutami, a trzecie miejsce zajął Mateusz Pańkow z dorobkiem 2158 minut. Ta trójka spędziła na murawie praktycznie cały sezon, stanowiąc trzon zespołu w obu rundach.
Głos zarządu. Prezes Marek Kulwas nie składa broni
Sezon podsumował prezes i zawodnik Błyskawicy, Marek Kulwas, który mimo spadku patrzy w przyszłość z determinacją.
„Miniony sezon był dla naszego klubu bardzo trudny, nie brakowało wymagających momentów i przeciwności, a ostatecznie zakończył się spadkiem do B klasy. Mimo to jesteśmy dumni z naszej drużyny, która walczyła do samego końca. Tworzymy młody, ambitny zespół, który chce się rozwijać i w przyszłości walczyć o jak najwyższe cele. Jako zarząd robimy wszystko, aby zapewnić zawodnikom jak najlepsze warunki do rozwoju i czerpania radości z gry.
Jak mawiał Kazimierz Górski: »Dopóki piłka w grze, wszystko jest możliwe«, i tego się trzymamy. Nie składamy broni. Wyciągniemy wnioski z tego sezonu i wrócimy silniejsi, by ponownie powalczyć o najwyższe cele.”
Głos kapitana. Robert Rehbein o dziwnym sezonie i widmie spadku
Wiceprezes i kapitan drużyny, Robert Rehbein, nie ukrywał, że spadek jest zasłużony, ale w postawie zespołu dostrzegł powody do optymizmu.
„Był to naprawdę dziwny sezon i trudno wyjaśnić postawę naszej drużyny, z jednej strony 3 punkty i dramatyczna postawa w rundzie jesiennej, z drugiej 20 punktów i dobra gra w rundzie wiosennej. Przegraliśmy ten sezon pierwszą rundą i nie ma się co oszukiwać, zasłużenie spadamy do b klasy. Drużyna do ostatniej minuty tego sezonu robiła wszystko, jednak zabrakło niewiele i możemy tylko żałować remisów ze Stellą Białośliwie i Tarnovią Tarnówka.
Z pozytywnych rzeczy, drużyna pokazała mega charakter, bo nie jest łatwo grać mecze kiedy wiesz, że wisi nad Tobą widmo spadku, a każdy z chłopaków z dumą wychodził na boisko i reprezentował nasze barwy. Mam nadzieję, że ten spadek będzie takim nowym startem i od tego momentu będzie tylko lepiej. Mamy bardzo młody i ambitny zespół, średnia wieku to 22 lata i jestem przekonany, że jeśli uda się utrzymać taki skład osobowy na nowy sezon to za rok o tej porze będziemy cieszyć się z awansu.”
Głos zawodników. Waliszewski i Pańkow o nauce, charakterze i jednym celu
Krzysztof Waliszewski, łączący rolę zawodnika i członka zarządu, w trudnym sezonie widzi przede wszystkim lekcję na przyszłość.
„Jako zawodnik i członek zarządu uważam, że ten sezon był bardzo ciężki, ale za to wiele nas nauczył. Jesteśmy bardzo młodą kadrą i może tego właśnie było nam trzeba. Dużo zmian, zarówno boiskowych jak i pozaboiskowych. Optymizmem napawa fakt, iż z miesiąca na miesiąc wiele kwestii się poprawiło i sytuacja wychodziła na prostą. Koniec końców skończyło się negatywną weryfikacją, ale jestem dobrej myśli i w kolejnym sezonie cel jest jeden, awans.”
Podobnym tonem mówi Mateusz Pańkow, jeden z zawodników z największą liczbą minut, który docenił zaangażowanie zarządu i sztabu.
„Uważam, że o spadku przesądziła runda jesienna, gdzie zdobyliśmy tylko 3 punkty. Patrząc na resztę zespołów, rundę wiosenną graliśmy już tak naprawdę o honor, gdyż przewaga punktowa była zbyt duża, żeby coś jeszcze ugrać. Myślę, że chłopacy z zespołu pokazali charakter, gdyż udało nam się wygrać sporo spotkań i dogonić resztę stawki, jednak nawet to nie wystarczyło, aby się utrzymać. Na pewno wielkie brawa należą Prezesowi Markowi oraz trenerowi, ponieważ to oni byli z nami zawsze, gdy tego potrzebowaliśmy.”
Co dalej. Spadek jako nowy start
Spadkowa lokata nie oddaje pełni obrazu tego sezonu. Forma domowa pokazała, że potencjał w drużynie jest, a komplet punktów z przyszłym mistrzem grupy udowodnił, że na własnym boisku Błyskawica potrafiła zagrać z każdym. Najwięcej optymizmu daje jednak runda wiosenna, bo 20 punktów po katastrofalnej jesieni to sygnał, że zespół potrafił się odbudować w trakcie rozgrywek.
Wszystkie głosy z szatni i zarządu układają się w jedną, spójną narrację. Zespół jest bardzo młody, o średniej wieku 22 lat, ambitny i głodny sukcesu. Jeśli uda się utrzymać skład, spadek do klasy B może okazać się nie końcem, lecz nowym początkiem. Cel na sezon 2026/2027 jest jeden i wszyscy wymieniają go tym samym słowem, awans.

