Honorowa walka do końca, ale to Piast Skic zgarnia komplet punktów w Pile
W ostatniej kolejce sezonu A klasy LKS Błyskawica Bronisławki zmierzył się z walczącym o utrzymanie Piastem Skic. Spotkanie rozegrano wyjątkowo na sztucznej murawie w Pile, przy pięknej, ciepłej i słonecznej pogodzie. Niestety, mimo dobrej gry i kilku świetnych okazji, nasza drużyna przegrała 0:2.
Wyrównana pierwsza połowa i kontra rywala
Od pierwszego gwizdka oglądaliśmy bardzo wyrównane spotkanie, w którym nie brakowało fizycznej walki o każdy metr boiska. Obie drużyny szukały swoich szans, jednak to goście jako pierwsi znaleźli drogę do bramki. Około 20. minuty Piast przeprowadził błyskawiczną kontrę i objął prowadzenie.
Nasi zawodnicy szybko odpowiedzieli dobrymi akcjami. Najlepszą z nich był mocny strzał Dawida Kmaka, po którym piłka odbiła się od poprzeczki. Brakowało odrobiny szczęścia, by doprowadzić do wyrównania jeszcze przed przerwą.
Druga połowa pełna okazji i dramatyczna końcówka
Po zmianie stron ruszyliśmy do ataku i stworzyliśmy sobie kolejne dogodne sytuacje. W jednej z nich, sam na sam z bramkarzem, nie trafił do siatki Szymon Pajączkowski. To była jedna z tych chwil, które mogły zmienić obraz całego meczu.
Końcówka spotkania była wyjątkowo nerwowa. Po jednym z zamieszań drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę otrzymał Antek Wojciechowski. Boisko musiał opuścić również zawodnik Piasta, przez co obie drużyny dograły mecz w dziesięciu.
Karny w doliczonym czasie przypieczętował wynik
W 92. minucie nasz bramkarz sfaulował rywala w polu karnym, a sędzia bez wahania wskazał na jedenasty metr. Piłkarze Piasta wykorzystali rzut karny i ustalili wynik spotkania na 0:2.
Sytuacja w tabeli po ostatniej kolejce
Po tym zwycięstwie Piast Skic zgromadził 30 punktów i awansował na 11. miejsce, które gwarantuje utrzymanie w lidze. Cel rywala został więc osiągnięty właśnie w bezpośrednim starciu z nami.
Błyskawica Bronisławki kończy sezon z dorobkiem 23 punktów na 14., ostatnim miejscu w tabeli. Spadek z A klasy był przesądzony już wcześniej, dlatego ten mecz był dla nas okazją do walki o honor i przedłużenia dobrej passy z wiosennej rundy.
To koniec sezonu, ale nie koniec rozmowy o nim
Na tym spotkaniu zamykamy rozgrywki sezonu 2025/2026. Mimo spadku ostatnie tygodnie pokazały, że w tej drużynie drzemie potencjał, a kibice mają powody do optymizmu przed kolejnymi wyzwaniami.
Pełne podsumowanie całego sezonu przygotujemy w osobnym wpisie na naszym blogu już wkrótce. Dziękujemy wszystkim kibicom za wsparcie i doping przez cały rok.

